NaughtyMachinima
Wchodzisz do tego miejsca i czujesz się jakbyś wszedł do pokoju, w którym ludzie cicho próbują różnych rzeczy. Ktoś bawi się światłem, ktoś ruchem, ktoś małą historią, która trwa tylko kilka sekund. Światy gier wciąż tam są, ale nie czują się już jak gry. Czują się jak sceny dla osobistych pomysłów.
Oglądasz jedno wideo, potem drugie, a w jakiś sposób czas mija, nie zauważając tego. Niektóre kawałki wydają się surowe i proste, inne zaskakująco staranne i niemal filmowe. Nie wszystko jest dopracowane, ale to część tego, co sprawia, że wydaje się prawdziwe. To nie jest idealne — to jest żywe.
Nic cię nie popycha. Nie jesteś proszony o reakcję, ocenę, komentarz. Możesz po prostu usiąść i oglądać, jeśli chcesz. Wrócić do czegoś później. Odejść i wrócić, kiedy masz na to ochotę. Wszystko porusza się w twoim tempie.
Czasami wracasz po kilku dniach i są tam nowe rzeczy. Żadne ogłoszenia, żadnego hałasu. Po prostu ciche poczucie, że ktoś dodał kilka kolejnych elementów do przestrzeni.
Na koniec, nie czujesz, że to strona internetowa lub usługa. To bardziej przypomina miejsce, w którym ludzie przychodzą, aby bawić się pomysłami i zostawiać małe cyfrowe ślady tego, co sobie wyobrazili.










